Tomasz T., lekarz Polikliniki jechał na podwójnym gazie i spowodował wypadek. Wpadł w ręce policji, ale śledztwo umorzono, bo biegli psychiatrzy uznali, że lekarz był niepoczytalny.
Tomasz T., lekarz Polikliniki jechał na podwójnym gazie i spowodował wypadek. Wpadł w ręce policji, ale śledztwo umorzono, bo biegli psychiatrzy uznali, że lekarz był niepoczytalny.