W poniedziałek około godz. 9.30 na zielonogórskim rondzie wybuchło auto. Gaz, który ulatniał się z nieszczelnej butli, rozerwał samochód na strzępy. 24-letni kierowca wyszedł z tego bez szwanku.
W poniedziałek około godz. 9.30 na zielonogórskim rondzie wybuchło auto. Gaz, który ulatniał się z nieszczelnej butli, rozerwał samochód na strzępy. 24-letni kierowca wyszedł z tego bez szwanku.